poniedziałek, 2 maja 2011

OKOLICA W DZIEŃ ZWIERZĘTA I PTAKI

No tak. Okolica czasem przypomina krajobraz z Makbeta.
PANI NA GRANICZNEJ KRAJOBRAZ Z MAKBETA

Nic dziwnego, że żyje tu sporo różnego ptactwa.
Co rano kos wyśpiewuje swoje arie, siedząc oczywiście na najwyższym miejscu które znajdzie.
PANI NA GRANICZNEJ ARIE KOSA

Na kablu telefonicznym czasem plotkują gołębie.
PANI NA GRANICZNEJ PLOTKUJĄCE GOŁĘBIE

Staw odwiedzają dzikie kaczki, żeby zażyć kąpieli.
PANI NA GRANICZNEJ DZIKIE KACZKI

Kąpią się tu również żaby, ale tylko wtedy, gdy nie wygrzewają się na słońcu.
PANI NA GRANICZNEJ ŻABY

Terytorium nad stawem kontroluje helikoper waszka. Czasem zdarza się jej odpocząć.
PANI NA GRANICZNEJ WASZKA

Waszkę z kolei, kontroluje gołąbek, który czasem udaje fontannę.
PANI NA GRANICZNEJ PTAKI

Pieczę nad wysypiskiem śmieci sprawują kawki i gawrony, które skrzętnie kontrolują zawartość odpadków.
PANI NA GRANICZNEJ PTAKI

Nad przerobem marchewki i utylizacją suchego chleba panuje Król Wielki.
PANI NA GRANICZNEJ KRÓL WIELKI

No tak, zawsze najważniejsi pozostają na koniec.
Głównym Zarządcą zwierzyny jest Czarny.
On wspaniale radzi sobie z podporządkowaniem okolicznej zwierzyny.
PANI NA GRANICZNEJ ZARZĄDCA

Co prawda w okolicy pojawia się dużo więcej zwierząt, ale nie są one przyzwyczajone do pozowania i niechętnie też ujawniają swe oblicza, twierdząc, że obowiązuje ochrona wizerunku i pokazywać się nie będą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz